Monday 10 December 2018

Renault Clio II 1998 (Los Carros Màs Queridos de Colombia)

O istnieniu tego modelu dowiedziałem się przypadkiem, przeglądając rozmaite zdjęcia w internecie. Znalezisko cenne, bo jest to jedyna na rynku miniatura pięciodrzwiowego Clio II w wersji przedliftingowej. Modelik wykonany przez IXO ukazał się w południowoamerykańskich odpowiednikach serii kultowych samochodów. Mój egzemplarz pochodzi z kolumbijskiego wydania „Los Carros Màs Queridos de Colombia”. W przeciwieństwie do znanych na naszym rynku serii, model nie jest opakowany ani w blister ani w gablotkę, lecz w plastikową wytłoczkę i kartonik. Można dyskutować czy to odpowiednie rozwiązanie, ale trzeba przyznać że dzięki niemu dostanie się do autka jest banalnie proste. Sam modelik przedstawia wersję z rynku południowoamerykańskiego, która różni się od tej znanej z naszych dróg przednim zderzakiem. Przez chwilę myślałem nawet nad zeuropeizowaniem modelu, ale postanowiłem zachować jego oryginalny charakter. 

Modelik jak na serię gazetową jest przyzwoity. Zdecydowanie na plus są proporcje nadwozia, kalkomanie z nazwą marki i modelu, ładnie wykonane światła oraz rozsądnej grubości wycieraczki. Na minus trzeba zaliczyć natomiast zbyt grubą powłokę lakierniczą. Takie zalanie w połączeniu z czarnym kolorem, który zlewa się z klamkami drzwi czy uszczelkami szyb sprawia, że modelik wygląda znacznie mniej efektownie niż mógłby. Małym pocieszeniem jest brak skaz na lakierze. Innym elementem który rozczarowuje jest odwzorowanie felg. Obok powłoki lakierniczej to najsłabszy punkt modelu. 

W celu uatrakcyjnienia miniatury postanowiłem pomalować wnętrze, które w seryjnej gazetówce jest całkowicie czarne. Największym problemem okazało się dobranie koloru tapicerki. Reanult w swoich starszych modelach stosowało rozmaite wzory o dość trudnych do odwzorowania kolorach. Pomimo moich starań, efekt trochę mija się z oryginałem. Pozostaje mi tyko wyobrazić sobie, że to wersja limitowana.
Do porównania, na zdjęciach sparowałem modelik z 3-drzwiowym Clio produkcji Vitesse

*********
I didn’t know about the existence of this model, until I accidentally stumbled across it while looking through images on-line. This is a precious discovery, because it’s the only available miniature of the pre-facelift five door mk2 Clio. The model done by IXO was released in various South American cult car series. My specimen comes from the Colombian partwork series “Los Carros Màs Queridos de Colombia”. Unlike model from European partworks series, this one doesn’t come in a blister packaging or a showcase. Instead, it’s packed in a plastic mould covered by a plastic sleeve. You can argue whether it’s a suitable packaging, but you can’t deny that it makes the access to the model incredibly easy. The model itself represents a South American version, differing from the European in shape of the front bumper. For a short while I was even thinking about Europeanizing the model, but in the end decided to keep its original character.

For a partwork series, it is a decent miniature. Definite strong points include the proportions of the body, tidy decals of the make and model, nicely made lights and reasonably thins wipers. A major weakness is the too thick a paintjob. Such thickness, together with the black colour which blends with door handles or window trims kills the model’s potential for great looks. Blemish-free paintjob is a small consolation. Another disappointing element are the wheeltrims. Next to the painjob they are the weakest part of the model.

In order to make the miniature more attractive, I decided to paint the interior that’s black by default. The biggest problem turned out to be choosing the colour of upholstery. In its older models, Renault used various patterns in colours that are quite tricky to recreate. Despite my efforts, the end result is slightly different from the original. All I can do now is imagine that it’s a limited edition.
For comparison, on photos I paired the model with a 3-door Clio by Vitesse.









Renault Clio II 5d 1998 (1:43)
by IXO
"Los Carros Màs Queridos de Colombia" Partwork series 


Monday 3 December 2018

Renault 19 16S 1992 (Universal Hobbies)


W czasach, gdy sportowe modele Renault nie nosiły już oznaczenia Gordini, a o znaczku R.S (Renault Sport) nikt jeszcze nie słyszał, francuski producent używał rozmaitych określeń do nazywania swoich usportowionych produktów. Jednym z nich było 16S. „Szesnastka” oznaczała liczbę zaworów, a literka „S” wzięła się od francuskiego słowa „soupapes” oznaczającego zawory. Nazwa ta trafiła m.in. do kompaktowego modelu 19. Popularny model w usportowionej wersji pojawił się 1990 roku i szybko stał się jednym z najbardziej cenionych pojazdów w swojej klasie. Benzynowy silnik 1.8, lubiący wysokie obroty w połączeniu z bardzo dobrym prowadzeniem zapewniał świetne doznania podczas jazdy. 19 16S bez problemu konkurowało z Golfem GTI czy Focusem RS2000. Z biegiem lat kompaktowe Renault straciło jednak renomę i dzisiaj stoi zapomniane w cieniu niemieckich rywali. Modelowi na pewno nie pomogła ilość drobnych usterek i podatność na rdzę. Sprawiło to, że ostały się tylko pojedyncze egzemplarze.

O miniaturze
Bez dwóch zdań – świetna miniatura! Producent, Universal Hobbies, perfekcyjnie uchwycił bryłę nadwozia Renault a ładny czerwony lakier tylko to podkreśla. Oko cieszą również detale takie jak oznaczenia modelu i ładnie odwzorowany pas świetlny. Wysoki poziom utrzymano też we wnętrzu. Użycie jasnego koloru dodatkowo ułatwia jego podziwianie. Pomimo swojego wysokiego poziomu, auto otrzymało ode mnie kilka poprawek: malowanie zamków drzwi i klapy bagażnika, głębię wlotu powietrza na masce oraz tablice rejestracyjne. Teraz model prezentuje się kompletnie. Ciekawostką jest, że niedawno firma Norev zakupiła formy od UH i wydała 19 16S w niebieskim kolorze, lecz moim zdaniem w czerwonym kolorze auto prezentuje się lepiej.

Na koniec ogłoszenie parafialne - z okazji niedawnych siódmych urodzin bloga postanowiłem reaktywować jego facebookową stronę. Facebookowy profil dostępny tutaj albo w zakładce Facebook, po prawej. Zapraszam do polubienia strony! 

*********

During the times when Renault’s sporty models were no longer called Gordini and no-one even heard of the R.S (Renault Sport) badge, the French manufacturer used various terms to name its sports products. One of these terms was 16S. The “sixteen” meant the number of valves, while the letter “S” came from the French word “soupapes” meaning valves. The name was used in many models, and the 19 was one of them. The popular model in its performance guise first appeared in 1990 and quickly became one of the most praised cars in its class. The very rev happy, petrol 1.8 litre motor in conjugation with very good handling assured great driving experience. 19 16S had no troubles competing with a Golf GTI or a Focus RS2000. As the years went on however, Renault’s family hatchback lost its status and today it stays in the shadows of the German rivals. The model definitely wasn’t helped by the number of small faults and its susceptibility to rust. This meant that only a few examples lived on until today.

About the model
Without a doubt – a great miniature! The manufacturer, Universal Hobbies, got the car’s shape perfectly and the red colour only highlights that. Eyes are also pleased by details such as decals and a neat rear light panel. The high level of detail was maintained on the inside. The light colour used only makes it easier to admire it. Despite its high standard, the car received some improvements from me: painted locks of doors and boot lid, painted air vent on the bonnet and number plates. Now the model looks complete. Interestingly, Norev recently bought the moulds from Universal Hobbies and released 19 16S in blue, but in my opinion, the car looks better in red.


Finally, there’s one announcement – for my blog’s seventh birthday I decided to reactivate its Facebook page. The Facebook profile can be accessed here or through the Facebook tab on the right. Please like the page!



Renault 19 16S 1992 (1:43)
by Universal Hobbies

FSO Warszawa 203 Kombi 1965 (IST Models)

  Choć wielu uważa Warszawę kombi za jeden z najładniejszych samochodów z tego okresu, pochodzących z bloku wschodniego, nie stworzono jej b...