Thursday, 17 January 2019

Renault Mégane III Coupé 2008 (Norev)

W 2008 roku, przy okazji debiutu trzeciej generacji Mégane, Renault postanowiło powtórzyć zabieg znany z pierwszego wcielenia modelu i trzydrzwiowemu nadwoziu nadać dumną nazwę Coupé. Model wyraźnie różni się od wersji pięciodrzwiowej. Jego nadwozie jest o 48mm niższe i od słupka A ma zupełnie inny kształt. Długie drzwi, agresywnie opadająca linia dachu, linia bocznych szyb unosząca się ku górze, masywny tył z mocno zarysowanymi nadkolami i ciekawy kształt tylnych świateł sprawiają, że auto wygląda atrakcyjnie i zadziornie. Ceną za ładną sylwetkę jest niestety katastrofalna widoczność do tyłu oraz niewielka ilość miejsc w tylnym rzędzie. Producent chwalił się w katalogach „pełnowymiarowymi” tylnymi siedzeniami, ale to lekka nadinterpretacja. Wygodnie będzie tam tylko pieskom chihuahua.

We wnętrzu wersja Coupé niestety nie odróżnia się niczym od pozostałych odmian. W gamie silnikowej też nie ma zmian. Do wyboru benzynowe silniki od 100 do 180 KM oraz silniki wysokoprężne od 85 do 160 KM. W momencie debiutu, najtańsze Mégane Coupe kosztowało 62 400 PLN.

W 2012 roku model przeszedł niewielki lifting. Z przodu dodano LED-owe światła do jazdy dziennej, pomalowane na czarno wykończenia zderzaka oraz srebrne listwy. Wprowadzono też nowe wzory felg a we wnętrzu dodano dwa nowe wzory tapicerki. Pod maskę trafiły trzy nowe silniki z serii Energy; benzynowy 1.2 TCe oraz diesle 1.5 dCi i 1.6 dCi. Wyposażone zostały w system Stop&Start oraz system ESM służący do odzyskiwania energii podczas zwalniania i hamowania.

W 2014 roku wersja Coupé razem z całą gamą przeszła drugi, znacznie mocniejszy lifting. Z przodu wóz upodobniono do nowej stylistyki Renault, lekko unowocześniono też wnętrze i wzbogacono poziom wyposażenia. Producent wprowadził też mocniejszą, 130-konną wersję silnika 1.2 TCe. W 2016 roku zaprezentowano Mégane IV, lecz wersja Coupé nie doczekała się następcy. 

O miniaturze
Modelik jest autorstwem firmy Norev. Wydano go w trzech kolorach: prezentowanym szarym oraz czarnym lub pomarańczowym w wersji dealerskiej. Gdybym miał nieskrępowany wybór, zdecydowałbym się pewnie na żywy oranż, lecz nadarzyła się okazja kupienia szarego Mégane w atrakcyjnej cenie ok. 50 PLN. Nie skorzystać z takiej okazji to grzech, więc aby na sumieniu grzechów nie mieć, czym prędzej autko zakupiłem. Zakup zdecydowanie uważam za udany. Szare nadwozie w połączeniu z jasną tapicerką prezentuje się bardzo elegancko. Świetnie odwzorowano proporcje samochodu oraz wszelkie przetłoczenia. Uwagę na dłużej przykują ładnie odwzorowane felgi ze stopów lekkich oraz przednie i tylne światła. We wnętrzu też jest mnogość detali a szczególnie miłe wrażenie robi efektownie odwzorowany ekran nawigacji.


Miniaturka nie ma szczególnie słabych stron. Jest to klasowy produkt i jeśli ktoś kiedykolwiek myślał o kupnie, to zdecydowanie polecam!

*********

In 2008, with the debut of 3rd generation of the Mégane, Renault decided to repeat the tactic known from the model’s first incarnation and give the 3-door bodystyle a proud name – Coupé. The model clearly varies from a five-door variant. It’s 48 mm longer and has a completely different shape from the A-pillar. Long doors, steeply angled roofline, undercut window line, muscular rear haunches and intriguing shape of rear lights make the car look attractive and cheeky. The price for this pretty shape is unfortunately a catastrophic visibility to the rear and limited space on the rear bench. In the brochures, the manufacturer boasted about “full-sized” seats in the back, but that is a slight overinterpretation. Only Chihuahuas will feel comfortable there.

Inside, the Coupé unfortunately doesn’t differ from other versions. The engine range is the same too. You get a choice of petrol engines, 100-180 hp and diesel engines, 85-160 hp.

In 2012 the model undergone a small facelift. At the front daytime running LEDs were added, gloss black trim inserts and also silver trims. New wheeltrim designs were also introduced and two new upholstery designs were added inside. Under the bonnet three new Energy-series engines made a debut: petrol 1.2 TCe and 1.5 dCi and 1.6 dCi diesels. They were all fitted with Stop&Start system and an energy recovery system ESM.


In 2014 the Coupé, together with the rest of the range, received a second, much more thorough facelift. At the front, the car was redesigned to match Renault’s new design language. The interior was also slightly modified and trim levels were improved. The manufacturer also introduced a stronger, 130 hp version of the 1.2 TCe engine. In 2016 Mégane IV was launched, but the Coupé didn’t get a successor. 

About the model
The model is produced by Norev. It was released in three colours: the presented grey, and black or orange in dealership packaging. If I had an unfettered choice, I’d probably go for the lively orange, however an opportunity arose to buy a grey Mégane for a very good price. Not using such an offer is a sin, so to avoid sinning I bought the car at once. I regard this to be a rewarding purchase. The grey body juxtaposed with light upholstery looks very elegant. The proportions of the car and crease lines were perfectly captured. Your attention will be captivated by nicely reproduced alloy wheels and front and rear lights. Inside there is a whole array of details and a particularly tidy feature is the effectively copied sat nav screen.

The miniature doesn’t have any particular weaknesses. It’s a quality product and if anyone ever considered buying it, I highly recommend it!




Renault Mégane Coupé 2009 (1:43)
by Norev


Tuesday, 1 January 2019

2018 - Podsumowanie

Zbiegiem okoliczności, moje roczne podsumowania odbywają się raz na cztery lata, zupełnie jak olimpiada, mundial i wybory parlamentarne. Ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Podsumowanie roku to nie jest wydarzenie tej samej rangi. Tak naprawdę to mało kto zwróci na nie uwagę, ale poprzedni rok był pod wieloma względami przełomowy i uznałem że należy mu się małe podsumowanie.

Rok 2018 niespodziewanie rozpoczął się z wysokiego C, fotorelacją z noworocznej wycieczki do Autoworld Museum w Brukseli. Była to moja pierwsza wycieczka do muzeum motoryzacyjnego a także pierwsza fotorelacja na blogu. Jak się później okazało, na kolejne nie trzeba było długo czekać: w lipcu pojawiła się relacja z wystawy „120 lat Renault” a we wrześniu z „Pereł Motoryzacji w Polsce” w Warszawie. Relacje cieszyły się sporym zainteresowaniem, więc w przyszłości na pewno jakieś na blogu się jeszcze pojawią.

Ubiegły rok był wyjątkowy z jeszcze innych względów. W grudniu Diecast Passion przekroczył magiczną barierę 50,000 wyświetleń. Poza tym, po raz pierwszy od początku istnienia bloga, wpisy pojawiały się z taką regularnością. Do najlepszych oczywiście brakuje, ale „bidy nie było” i poprawa w stosunku do lat ubiegłych jest znaczna. Po kilku latach zawieszenia reaktywowałem też profil facebookowy (można odwiedzić go tutaj). Na razie jest dość skromnie, ale docelowo pojawiać mają się tam dodatkowe materiały. 

W minionym roku na blogu obchodziliśmy też parę jubileuszów. 3-go maja niebieskim modelikiem IST Models świętowaliśmy 40. rocznicę rozpoczęcia produkcji Poloneza. W lipcu, 120-lecie Renault uświetniła wspomniana już relacja z wystawy w Autoworld Museum. 

STATYSTYKI 2018
17 wpisów
17026 odsłon
49.3% wzrost liczby odsłon

10 najpopularniejszych modelików























Chciałbym też życzyć wszystkiego najlepszego w Nowym Roku oraz wielu ciekawych modeli w zbiorach!